Doświadczenie

Doświadczenie
Michał Szymański

Ten tekst jest oficjalnym rozszerzeniem do pierwszej edycji gry Nieboracy RPG

Pisząc podręcznik do Nieboraków chcieliśmy dać graczom możliwie najpełniejsze wyjaśnienie tej kwestii, lecz wiedza zgromadzona w wielotomowym kompendium naukowym pod tytułem "Doświadczeń wszelakich zdobywanie, graczy XP nagradzanie, jakoż i owych na cechy przeliczanie, w księgach dwudziestu i pięciu", cała wiedza na ów temat, jaką posiadaliśmy, zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach. O kradzież jedynej istniejącej kopii zbioru, podejrzewamy Mihawiki. Ponieważ w związku z jego zaginięciem, nie mogliśmy włączyć jej do podręcznika, wymyśliliśmy na jej miejsce takie zaimprowizowane, mamy nadzieję, w miarę przekonujące wskazówki, jak radzić sobie z doświadczeniem w świecie Nieboraków. Na razie niech to będzie oficjalny suplement do zasad, przynajmniej do czasu wyjaśnienia awantury z Mihawikami…
W większości systemów komercyjnych punkty doświadczenia są przedmiotem nadużyć. Kiedy np. bard wraz z drużyną zabijając orki zdobywa punkty doświadczenia i potem kupuje za nie umiejętność "gra na flecie", trzeba chyba przyznać, że jest to raczej mało przekonujące. Dlatego w Nieborakach, PG musi być przygotowany do suwerennego określenia, kiedy gracz się czegoś nauczył; umiejętności, bowiem są zdobywane tak jak w życiu, to jest przez naturalne doskonalenie się w tym, co odpowiednio długo, lub dostatecznie często się robi. Zamiast odliczać graczom po punkcie za kradzież ogórka na targu, po dwa za skręcenie karku goblinowi, po trzy za zaciągnięcie panienki do łóżka itd., Partacz po prostu mówi tak: "gratuluję, systematycznym i niestrudzonym treningiem podniosłeś swój kunszt w uciekaniu na poziom mistrzowski!".
Uważnie czytając zasady, także dodatków, przekonacie się, że w pewnych okolicznościach (zwykle bardzo przykrych) nową umiejętność (zwykle ujemną, tzn. ułomność) zdobywa się bardzo szybko. Jeśli chcesz się czegoś nauczyć - ćwicz. Jeśli chcesz zdobyć umiejętność "walka ze szczurami", chodź na regularne eskapady do kanałów, wyrąbując sobie drogę ogniem i mieczem [możesz zapisać się na kurs szczurołapania prowadzony w Baście za niewielką odpłatą przez Krzyśka Krzywopiętego - dop. TK], a jeśli jakimś cudem szczury nie schrupią cię na podwieczorek, to w końcu tę umiejętność zdobędziesz. Pamiętaj jednak, że grasz w Nieboraków, a to może oznaczać, że po drodze nabawisz się ułomności takich jak "uczulenie na ścieki", "wrażliwość na wilgoć", czy "klaustrofobia". Skutki uboczne mogą niekiedy przerosnąć korzyści…
Jeśli chodzi o staty (charakterystyki), to rzeczywiści zmienić je jest trudno, ponieważ skala cech jest niewielka, trzeba nie byle jakiego wysiłku, aby je podnieść. Obniżyć, powiem wam w zaufaniu, jest o wiele łatwiej. Jeśli twój bohater będzie w karczmach notorycznie bity na kwaśne jabłko, no to nie ma siły, wątłość na pewno mu wzrośnie. Dla chcącego nic trudnego, jak to mówią ;).

Michał Szymański

ocena: +1+x

komentarze

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-Noncommercial-No Derivative Works 2.5 License.