zobacz stronę główną bloga
autor: Tomasz Kucza
Rozpoczynamy
Druga edycja - już nie pamiętam, jak dawno temu ogłosiłem, że powstanie. Minęło wiele lat, a nadal na stronie znajdziesz wyłącznie stary, wysłużony podręcznik pierwszej.
Nadszedł chyba czas, by ogłosić, że prace nad Nieborakami 2 nareszcie ruszyły do przodu. Dlatego uruchamiam oficjalny blog, na którym będę informował o postępach w tworzeniu podręcznika. Tak, masz rację, to właśnie ta strona, w którą się wgapiasz. Prawda, że urocza?
Ehm..
Na początek ważna kwestia - mianowicie nazwa. Zazwyczaj jako pierwsza przyciąga wzrok, ponieważ ma zwyczaj gościć na okładce, dlatego wybór odpowiedniej jest bardzo ważny. Na dzień dzisiejszy tytuł brzmi: Nieboracy: Wybrańcy Octhulhopusa. Widzę zaskoczenie na wielu twarzach, zaskoczenie, czasem znudzenie a ten pan w drugim rzędzie nawet się rozpłakał. No, weźcie się w garść. Dlaczego nie zapowiadane Nieboracy dwa? Powód jest prosty - podręcznik będzie dedykowany także dla osób, które o pierwszej edycji nie słyszały, stąd brak dwójki w tytule.
Ważniejsze jednak pytanie: dlaczego właśnie Wybrańcy Octhulhopusa?
Nazwa wiąże się bezpośrednio z motywem przewodnim podręcznika, którym jest upadek Niebiańskiego Ogrodu, domu bogów w morskie głębiny i przebudzenie śpiącego przedwiecznego nadboga Octhulhopusa o ośmiu mackach i wielkim ego. A to tylko początek zamieszania, które ogarnie całe Zacofane Krainy, całą Wielką Szachownicę, a nawet tajemniczą Lampę-Na-Suficie…
Gracze wcielają się w role niezbyt kompetentnych bohaterów (ha, ha, bohaterów, dobre), którzy z niewiadomych względów zostali obdarzeni uwagą jego mackowatości.
Co? Że co? Głośniej proszę. Aha, kiedy podręcznik się ukaże? A skąd mam wiedzieć, dopiero zacząłem pisać. Ech, ludzie też mają pytania. Aktualnie gotowe są: wstępna wersja mechaniki, wprowadzenie i opis tworzenia postaci - w sumie daje to prawie cały pierwszy - z oczywiście ośmiu - rozdziałów.
Mało, prawda? Za to pełna koncepcja gry już dawno wykiełkowała w głowie autora, zapuściła korzenie i teraz trochę łaskocze pod czaszką, a materiałów, które są gotowe jest trochę więcej.
Aktualnie plan jest prosty: skończyć podręcznik. Później zajmę się znalezieniem ilustratora, a także wydaniem na papierze, bo takie założenie przyświeca mi podczas tworzenia Nieboraków.
Projektów związanych z Nieborakami jest więcej - ale nie będę teraz o nich mówił, bo naobiecuję, a nic się nie uda. Rzeczy, które nigdy się ukazały, a były zapowiadane zebrało się sporo - chociażby Gwardia Ymperialna, karcianka, czy też Nieboracy Live!. Największe szanse ma tak naprawdę edycja kieszonkowa, czyli skrócona, poprawiona pierwsza edycja z posuniętą (tylko bez skojarzeń) do przodu storylinią, może wykorzustojąca niezbyt szczęśliwą okładkę, którą kiedys planowałem (brzydka jest, wiem, nie bójcie, do drugiej edycji załatwię profesjonalistów od takiej roboty ;)).
Do następnego razu.







Heh, odpalenie nowego bloga to już połowa sukcesu ;-)
Cacc
Tym razem jest więcej niż połowa, bo pewien procent… 10-15 podręcznika jest gotowy. A tu już bardzo dużo w porównaniu do tego co było np. pół roku temu. ;)
My free music on Jamendo, soundtracks-like, my photography blog
Only in Polish: http://wieza.org (RPG, fantastyka)