Najnowsze posty na Forum
Z kategorii:
strona 1123...następna »

Można by to nazwać zasadą inteligentnego zmartwychwstania czy jakoś tak. Bogowie dają postaci nowe życie, po to, żeby przeżyła, więc zadbają o to, żeby tak się stało. Np w Dragonballu, wskrzeszenie następuje tam, gdzie spoczęły szczątki bohatera, w Nieborakach Mogłoby to następować wtedy, kiedy zagrożenie minie i jeśli minie. pożar zgaśnie, bitwa się skończy, ciało zostanie wyrzucone na brzeg itd. W zaświatach mogłoby istnieć coś w rodzaju poczekalni. Problemy logiczne z dodatkowymi życiami też mogą dawać materiał na (czarno)humorystyczne sytuacje. Np. Uwięziony bohater popełnia samobójstwo po czym odradza się… w tym samym więzieniu, a co najwyżej w innej celi :> W końcu np. gra Wolfenstain straciłaby sens, gdyby ginąc wydostawało się na wolność ;) Inna kwestią jest, czy bohaterowie wiedzą że mają więcej żyć niż jedno (Bo to zasadniczo wpłynie na ich poczynania.) czy muszą zginąć żeby się dowiedzieć. Według tego, jak to opisałeś czasem mogą nawet nie zdawać sobie sprawy, że zginęli (Ileż to razy bohaterowie książek czy filmów budzą sięnazajutrz po sztormie który zatopił ich statek (Ja gdybym stwierdził, że unoszę się na kładce, założyłbym, że przeżyłem), czy po innych gwałtownych przejściach. A to kolejny materiał na urozmaicenie przygody… .

Re: Re: Re: Uwagi przez MiszMisz, 16 Nov 2008 22:34

Trafne uwagi. Wtedy można by umożliwić mu ucieczkę do Zaświatów. Może tylko w sytuacjach, gdy zginie cała drużyna. Tylko jest jeszcze kwestia - czy takie sytuacje będą w Nieborakach? Tonący okręt zawsze zostawi kładkę, na której można przetrwać, epidemie, klęski głodu - to trochę niezbyt humorystyczne, a z humorem z każdej sytuacji można znaleźć jakieś wyjście. W każdym bądź razie na pewno daje to do myślenia. Trzeba jakoś to rozwiązać (choćby dodając jedno zdanie do opisu żyć, że można przeskoczyć do Zaświatów w razie potrzeby). :)

Re: Re: Uwagi przez MagnesMagnes, 16 Nov 2008 20:49

Fajnie że rozruch nam się udał :) No dobra. Odradza się praktycznie od razu. Ale to rodzi dylematy. W grach wszystko jest z reguły potraktowane schematycznie w przewijanych nawalankach czy marioidalnych platformówkach dostaje się moment niezniszczalności po odrodzeniu
; w RPG będą sytuację, kiedy odrodziwszy się bohater prawdopodobnie znowu zginie Np. Ofiara zatonięcia statku na środku morza, albo wielkiego pożaru (który tak od razu nie zgaśnie) Albo Wielkiej, krwawej bitwy - która jeśli się przedłuży, to bohater zdąży znowu w niej zginąć… . Możesz powiedzieć że odrodzenie będzie zorganizowane w taki sposób, żeby nie stracić więcej niż jednego życia za jednym zamachem, czyli np. w pierwszym wypadku rezurekcja nastąpi na brzegu, w drugim z dala od ognia itp. Ale mogą być też takie sytuacje, jak epidemia, klęska głodu, czy planowa eksterminacja danej rasy prowadzona przez jakiegoś tyrana, kiedy nawet i takie automatyczne zabezpieczenia nie pomogą bo przyczyny zgonu nie znikną a bohater musiałby być przeniesiony w zupełnie inny rejon świata żeby przed nimi uciec. Co z bohaterem który jest z kolei gdzieś uwięziony i chce się wydostać za wszelką cenę a nie może? Zabije się i odrodzi na wolności? Co z bohaterem, który umrze ze starości a ma jeszcze dodatkowe życia?

Re: Re: Uwagi przez MiszMisz, 16 Nov 2008 17:17

Dzięki za komentarz, trzeba to forum rozruszać. :P Ja to widzę tak: ma się trzy życia, które działają jak w platformówkach - odradzasz się praktycznie od razu i gracz może się specjalnie zabić, żeby sobie pomóc. Ale po stracie trzeciego jest problem, bo już się umiera na stałe. I wtedy można myśleć o zaświatach i innych takich.
(to pisałem ja, Magnes, tylko mi się zapomniało zalogować)

Re: Uwagi przez Anonimowy (83.5.33.x), 14 Nov 2008 18:22

Forum jest za mało widoczne chyba, sam nie zauważyłem tego posta wcześniej…

Re: Co z wami ? przez MagnesMagnes, 14 Nov 2008 13:57

Z dobrym silnikiem ten pomysł może wystartuje :) Trzeba będzie wymyślić coś żeby jednak zmartwychwstawanie nie było za proste (By uniknąć nonsensu opisanego w MiMie, że gracz zabija się żeby zmartwychwstać, bo tak łatwiej, niż się leczyć. Może po każdym zgonie powinno lądować się w zaświatach i musieć znaleźć drogę na ziemię/okiwać Strażnika żeby to zapasowe życie nie było takim darmowym voucherem na powrót in blanco. (Swoją drogą nie wiem, czy zaświat ZK to w końcu jakiś zupełnie inny wymiar czy np. kotłownia-pod-podłogą. Ale nie bój się dodawać rzeczy, że zabraknie czasu na opisy. W podręczniku napisz ile będzie potrzeba, a gdy druga edycja się już ukaże to z dodatkami się zdąży.) Jeśli można mieć zapasowe życie jak w grach komputerowych, to powinno być również można je zdobyć - oczywiście byłoby to skrajnie trudne, ale wykonalne , nagroda za wybitny popis humoru i fantazji lub legendarny artefakt, coś jak punkty przeznaczenia w niektórych systemach - mogłyby pomóc podtrzymać długą rozgrywkę. Żyć nikt nigdy nie będzie miał dosyć. A PG jak zechce to zawsze graczy ich jakoś pozbawi. Pomysły na dziwne/śmieszne sytuacje związane ze śmiercią i powrotem: Np. życie-anomalia oznaczone główką Jasona które nie wyczerpuje się; jego właściciel ZAWSZE wraca do życia, ale za każdym razem będzie bardziej zmutowany i szalony :P Mogłaby to być właściwość nemezis naszych bohaterów, wroga, którego nie można się pozbyć. Można go jednak np. na stałe uwięzić w zaświatach. Inny pomysł: Bohater wydał bajońską fortunę kupując zapasowe życie od innego BG, ale kiedy go użył to się okazało że jest już niemłode i trochę chore, bo tamten nowe wziął dla siebie a jemu wcisnął swoje stare, używane (Wyobraźmy sobie młodego wojownika, który jedzie na bardzo niebezpieczną misję, spokojny, bo w razie czego ma zapasowe życie, lecz po tygodniu wraca do narzeczonej o 20 lat starszy, z hemoroidami i reumatyzmem).

Uwagi przez MiszMisz, 12 Nov 2008 23:51

Nie rozumiem dlaczego nikt się nie odzywa na tym forum. Coś nie chce mi się wierzyć, że społeczności tak poprostu nie ma.
Ludzie, stwory, wiedźmaki i inni - odezwijcie się!! Włąśnie pojawił się fragment drugiej edycji (DEMO takie) do przetestowania, a wy nic. :/

Chyba zainteresowanie grą wzieło sobie wolne i odpoczywa gdzieś na Majorce. Mam nadzieje, że ktoś to zmieni.

Co z wami ? przez Talencik_88Talencik_88, 23 Oct 2008 17:07

Super mroczny i hiper przerażający artykuł o grozie na sesji RPG zamieściłem na swoim blogu. Przy okazji także przypadek o prowadzeniu sesji grozy w Nieboraków.

Groza na sesji - jak tego nie robić przez MagnesMagnes, 30 Jun 2008 12:04

Ruszył blog drugiej edycji Nieboraków. Na początek trochę o życiach, karierze i wyznaniach.
Tymczasem na stronie codziennie pojawiają się nowe rzeczy w Puszce Sardynek - zapraszam do oceniania, dzięki temu wywindujemy razem lepsze na górę. Na razie rzeczy w Puszce pochodzą ze starych Puszek Sardynek, czekamy na nowości z Waszej strony. Nie wahajcie się czegoś dodać!

Blog drugiej edycji przez MagnesMagnes, 13 Jun 2008 10:04

Tym razem jest więcej niż połowa, bo pewien procent… 10-15 podręcznika jest gotowy. A tu już bardzo dużo w porównaniu do tego co było np. pół roku temu. ;)

Re: przez MagnesMagnes, 12 Jun 2008 10:05

Heh, odpalenie nowego bloga to już połowa sukcesu ;-)

Cacc

przez Anonimowy (83.10.59.x), 03 Jun 2008 17:14

Niedawno ożyła Puszka Sardynek, teraz wraca także Opowiadanie ŁOTR - interaktywna parodia Władcy Pierścieni, do której możesz dopisać własny fragment. Tekst znacznie się rozbudował, co pewnie odstrasza nowych piszących, ale możliwe, że niedługo będzie także coś dla nich - nowe humorystyczne opowiadanko na inny temat.

Opowiadanie ŁOTR znów działa przez MagnesMagnes, 01 Jun 2008 07:33

Jak pewnie zauważyliście, strona główna Nieboraków zmieniła wygląd i styl. Teraz łatwiej także dodać - minidodatek do Puszki Sardynek albo nawet pełnoprawny artykuł albo dodatek. Powoli będę przenosił teksty ze starej strony, zapraszam zaś do ponownego dodawania tekstów.
Za jakiś czas przemyślę jak zrobić Diabelskie Ryciny oraz Opowiadanie ŁOTR - aby mogły odżyć. Starcie na razie jest spamowane, ale to kwestia czasu, dodawać Nieboraków można cały czas.

Przebudowa strony przez MagnesMagnes, 29 May 2008 10:43

Starcie Nieboraków to zabawa w wybór najlepszego Nieboraka - możesz głosować kto z wylosowanej pary wygra pojedynek lub dodać dowolną liczbę własnych walczących, a potem obserwować jak zmienia się punktacja.
Wyłów na Bagnie: bagno.png

Starcie Nieboraków przez MagnesMagnes, 15 Apr 2008 07:12

Po dokładnym przedyskutowaniu sprawy, postanowiliśmy nie tworzyć drugiej edycji, która na pewno miałaby błędy, niedociągnięcia, które później musielibyśmy naprawić. Podobny los czekałby zapewne trzecią edycję - może nie opisywałaby dokładnie świata, może byłyby błędy w mechanice. Dlatego zrobimy od razu czwartą edycję. Planowana premiera - tydzień po Duke Nukem Forever.

Nu Jork Krajna Muminków i Gargamela to archipelag wysp znajdujący się gdzieś na zimnej wodzie. Rządzona lewą ręką przez Gargamela Trzeciego Posępnego, który w wolnych chwilach zajmuje się łapaniem takich małych niebieskich chochlikopodobnych ludzików zwanych potocznie smerfami. Nowy dodatek w Puszce Sardynek napisany przez Aragoga007.

Nu Jork Krajna Muminków i Gargamela to archipelag wysp znajdujący się gdzieś na zimnej wodzie. Rządzona lewą ręką przez Gargamela Trzeciego Posępnego, który w wolnych chwilach zajmuje się łapaniem takich małych niebieskich chochlikopodobnych ludzików zwanych potocznie smerfami. Po co? Kto tam go wie. Kraina ta składa się z wielu mniejszych podkrain. Oto przykładowe z nich:

Zakaz Wjazdu - Najbardziej niebezpieczne, ponure, zimne, tajemnicze i straszne miejsce w Nu Jorku. Jej mieszkańcy należą do rasy tzw.: Składaków. To agresywna rasa jarszczurkopodobnych ludzi żądnych władzy. Są źli, mroczni i niebezpieczni. W większości to dom wszystkich najgroźniejszych przestępców, przemitników ciasteczek, dyktatorów i tym podobnych zbrodniarzy całego Nu Jorku. Z tej wyspy pochodzą tak zwani Władcy Tępactwa zwani inaczej Gangiem Rolnika.

Wielka Kadra - Wygląd tej krajny daje wiele do myślenia i życzenia, ponieważ przypomina koszmarny sen technika krajobrazu: nagie, ostre, czarne skały i wielkie przepaście. Tylko nieliczni mogli tu przeżyć. Według niektórych Kadra znajduje się na południu, i mają racje. Jedynymi mieszkańcami tego pustkowia byli zakon Akermanów, ale poleźli nie wiadomo gdzie i żyją między nami, ale wyglądają i zachowują się jak każdy inny nieborak.

Metro Marszałskie
Miasto które leży na jednej wyspie. Rządzone przez Wodza Gume. Porządku strzegą Specjalne Służby Strażnicze. W centrum miasta znajduje się koloseum, które jest pewnie stare, albo zbyt ciężkie, bo ziemia zaczyna się trząść i zapadać. Jest tu dużo do zwiedzania. Każdy czuje się tam bezpiecznie. Można sobie bez żadnych obaw chodzić po ulicach po zmroku po najciemniejszych zakątkach miasta i możemy być pewni, że nic nam nikt nie zrobi.

Odyńca
Kolejne niebezpieczne miejsce, tym razem wyspa wszystkich zbrodniarzy, którzy poważnie wykraczali prawo. Wyspa jest siedzibą Mrocznej Organizacji pod wodzą Ściemnionego Jeden, nimo że jest ulokowana z dala od szlaków handlowych, to Organizacja wierzy, że tylko ona zna jej położenie. Wyspę otaczają wysokie klify. Jedyna ścieżka na ich szczyt wiedzie w dół na Plażę . Większość Odynca zajmują budynki MO, ich place z urządzeniami do treningu i wiele innych zabudowań. Siedzibą ŚJ (skrót od Ściemniony Jeden) jest ciężko uzbrojony budynek górujący ponad innymi, a sam ŚJ jest tak nadzwyczajny że może momentalnie zmieniać układ korytarzy w swojej twierdzy.

Dno - Niedość tego że kolejne niebezpieczne miejsce to jeszcze leżące pod wodą. Tam się zsyła najniebezpieczniejszych przestępców i wrogów pokoju, którzy głoszą propagandy niezbyt zgodne z prawem. Dawniej była to odizolowana, zamknięta jaskinia, ale kiedyś miejsce zostało zalane i zniszczone. Mieszkańcy uciekli do pobliskiej części oceanu, lecz nie mogli go opuścić, więc przystosowali się do życia pod wodą, i zostali tam do dziś. Tam znajduje się jakiś trujący wirus zwany propanbutanjaśkopaśkoorangutan, który powoduje zmianę wyglądu organizmu. Znalazł się tam przypadkiem i pomógł więźniom przeżyć, dając im możliwość oddychania pod wodą.

Gratatuji - duża wyspa, i do tego pustkowie. Gratatuji została zamieszkana przez Zakony gdy Metro Marszałskie zostało poważnie uszkodzone. Teraz te Zakony wrócili so swojego starego domu, i wyspa jest pusta.

Druga część artykułu o rasach w Nieborakach dwa pojawiła się na blogu Tomasza Kucza. Tym razem o krasnoludach, gnomach, trochę o ludziach i uzupełnienie informacji o koboldach.

Rasy - część II przez MagnesMagnes, 04 Dec 2007 13:04
Re: shoutbox
superzgredsuperzgred 14 Nov 2007 06:24
w dyskusji Nieboracy / Nie-na-temat » shoutbox

Żeby moi rodzice ich używali :] mam 18 lat i zupełną kontrole nad tym co tam sobie instalują. Możliwe, że na serwerze mam coś, ale przecież udawało mi się umieszczać tam posty. Zrezygnuje z shout'a i pojde na forum :]

Re: shoutbox przez superzgredsuperzgred, 14 Nov 2007 06:24

"Kilka zaklęć na różne okazje" zapuszkowane przez Anonima. Na pewno czarownicy, rycerze Niedaj i tacy tam się ucieszą.

Kilka zaklęć na różne okazje przez MagnesMagnes, 13 Nov 2007 14:35
strona 1123...następna »
O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-Noncommercial-No Derivative Works 2.5 License.