Strażak Pożarny

autor: Tomasz Kucza
status: dostosować do mechaniki drugiej edycji, poprawić, rozważyć, czy włączać do drugiej edycji

ilustracja: http://openclipart.org/clipart//people/fireman_alarm_mimooh_01.svg (licencja nieznana)

– Pali się! Pali się! – lamentował właściciel gospody patrząc na płomienie pożerające dorobek jego życia i obliczając w myśli wysokość odszkodowania jakie otrzyma od Gildii Ubezpieczycieli.
– A możemy popatrzeć? – zainteresowała się nauczycielka prowadząca za sobą gromadkę dzieciaków. „Patrzcie jak ładnie sfajczyło parapety” – ucieszył się ktoś.
Nagle rozległ się głośny huk połączony z masą dziwnych jęków i przeciągłym trąbieniem. Gapie pokiwali ze zrozumieniem głowami. Najeżdżała Straż Pożarna.

Straż Pożarna to organizacja o zdecydowanie krótkiej historii w Ponadwudziestoletnim Imperium. Powstali edyktem Imperator Patrycji w Roku Świętego Barana, aby ugasić podstawę Konika Szachowego (gigantycznej drewnianej figury w centrum stolicy Imperium – Basty) i tak jakoś pozostała do dzisiaj.
Główna siedziba Straży Pożarnej mieści się przy ulicy Przekątnej w centrum Basty. Można ją rozpoznać po pomalowanych na czerwono ścianach i trzech wielkich, czerwonych wozach z beczkami wody, które stoją zaparkowane przed budynkiem. Obok zazwyczaj pasą się na spłachetku trawy wywerny, które służą do ciągnięcia wozów. Wybór wywernów był nieprzypadkowy – okazały się jedynymi zwierzętami, które nie tylko nie boją się ognia, za to mają skłonność do wpadania w środek pożaru. Problemem jest, że lubią także tarzać się w gorącym popiele i pożerać spalonych lub nadpalonych nieszczęśników, niezbyt też zwracają uwagę na tak ulotne rzeczy jak płoty, stragany, czy też mury. Za to są szybkie. Bardzo szybkie.
Każda z siedzib Straży Pożarnej ma wieżę, z której prowadzona jest obserwacja, czy gdzieś coś się nie pali. Na górze drzemie zazwyczaj jeden ze Strażaków Pożarnych i w razie potrzeby potrząsa dzwonkiem, żeby zwołać pozostałych.
Strażak Pożarny wyróżnia się z tłumu strojem – obowiązkowy jest mundur z jaskrawożółtymi zdobieniami oraz hełm. W organizacji może pracować na kilku stanowiskach, zazwyczaj Strażacy zmieniają się obowiązkami co kilka tygodni (nie licząc rzecz jasna komendantów i wynalazcy):
– Główny Komendant – głównym komendantem Straży Pożarnej jest troll Zapiekanka, który słynie z odporności na ogień i ognistego temperamentu. Dzisiaj zazwyczaj przesiaduje w głównej siedzibie Straży i zarządza siecią wież.
– Komendant – każda z wież ma komendanta, który zajmuje się spisywaniem raportów, zarządzaniem i piciem ogromnej ilości herbaty.
– Strażak Pożarny – szeregowy strażak ma słuchać komendanta i jeździć wozami, aby gasić pożary za każdym razem, gdy usłyszy dzwonek ze swojej wieży.
– Tajny Współpracownik – ponieważ komendanci muszą pisać comiesięczne raporty z gaszenia pożarów, szczególnie w mniejszych mieścinach, jeśli raport byłby zbyt krótki ktoś mógłby dojść do wniosku, że żywienie tylu strażaków i wywernów jest niepotrzebne, dlatego wtedy specjalne zadanie dostaje Tajny Współpracownik. Niedługo potem gdzieś wybucha pożar, a dziwnym trafem Straż jest już w pobliżu.
– Konstruktor (nazywany często Czif albo po prostu Szef) – w każdej Wieży Strażackiej posadkę zajmuje specjalny wynalazca, zazwyczaj szaleniec ze skłonnościami pirotechnicznymi, który siedzi w piwnicy i testuje nowe sposoby gaszenia pożarów. Zajmuje się także naprawami i usprawnianiem wozów, a jakby przy okazji odpowiada także za karmienie wywernów. Ostatnim wynalazkiem konstruktorów Straży Pożarnej jest piana gaśnicza, która pozwala po ugaszeniu pożaru na zabawę bąbelkami.
Legendarna jest skuteczność Strażaków, którzy słyną z tego, że doprowadzili każdy pożar do końca, niekoniecznie dzięki umiejętnością gaszenia. Przydatne okazują się też Patrzenie w Ogień, czy też Patrzenie w Bok, gdy się Pali. Wśród Strażaków spotyka się osobniki uzdolnione magicznie, posiadające pod ręką kilka przydatnych mamrotek lub zaklęć.
Dzięki działalności Konstruktorów Straży Pożarnej powstało kilka przydatnych wynalazków, które są już używane w Straży na co dzień:
– Rura – każda wieża ma biegnącą przez środek rurkę, po której można szybko zjechać na dół.
– Rozwijana drabina – magiczna zwijana w rulonik drabina, która w razie czego (jeśli ma się szczęście) może rozwinąć się na dowolną długość. Dodatkowo (zazwyczaj) się utwardza. Niestety działanie rozwijanych drabin jest na razie trochę niepewne (przy rzucie k8 wartości 1-3 oznaczają, że drabina zadziałała tak jak miała, 4 – jest chwiejna, 5 – jest za krótka, 6 – odmówiła rozwinięcia się, 7 – rozwinęła się do celu, ale zakrzywioną drogą, 8 – zaplątała się w supełek). Dlatego też strażacy wożą ze sobą także klasyczne drabiny przymocowane z boku wozu.
– Gaśnica – deficytowy towar składający się z pojemnika wykonanego z obsydianu, w środku którego zamknięto Mniejszego Żywiołaka Wody. Wystarczy zerwać zawleczkę i można gasić pożar.
– Granat wodny – działa jak gaśnica, ale jest mniejszy, a siła rażenia jest mniejsza, ponieważ w środku zamyka się zazwyczaj Jeszcze Mniejszego Żywiołaka Wody.

Potrafi (umiejętności): gasić pożary, obsługiwać sikawkę, kierować Wozem Pożarniczym, karmić wywerny, 50% szans na: podpalanie, patrzenie w ogień, bieganie
Nie potrafi (ułomności): wolno jeździć pojazdami, nie słuchać rozkazów
Syndrom CLA: lęk przed Głównym Komendantem lub alergia na dzwonki (do wyboru)

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-Noncommercial-No Derivative Works 2.5 License.